Wielu osobom, z jakimi miałem okazję rozmawiać, tematyka finansów osobistych wydaje się albo nudna, albo niewarta zgłębiania (w końcu „na pieniądzach każdy zna się najlepiej”), z kolei inwestycje kojarzą się z koniecznością posiadania dużych pieniędzy – co oczywiście jest bardzo mylne.
W swojej książce David Bach – doradca finansowy – łamie wiele z tych stereotypów. Książkę czyta się bardzo szybko i lekko, a praktyczne rady w niej zawarte są zdatne do zastosowania w praktyce natychmiast i przez każdego.
Co prawda wiele oryginalnej treści tej książki dotyczy wyłącznie warunków amerykańskich, jednak w polskim wydaniu w tych momentach pojawia się stosowny komentarz redaktora, odnoszący się do naszego rodzimego rynku. Dzięki temu można wiele przykładów wdrożyć także w naszym kraju.
Autor pokazuje w jaki sposób, małymi sumami dojść do swojej własnej fortuny. Do tego robi to w bardzo prosty i przejrzysty sposób.
Książkę polecam każdemu, kto jest zainteresowany budowaniem swojej wolności finansowej, szczególnie osobom, które przeczytały popularne książki Roberta Kiyosakiego, jednak nie wiedzą co robić dalej i jak ruszyć z miejsca.
Książka będzie również świetnym uzupełnieniem dla sprzedawców inwestycji, ubezpieczeń z inwestycją jako znakomite uzupełnienie dla klienta. W wielu przykładach można nawet dopisać – zadzwoń do mnie i numer telefonu
Po takiej lekturze klient powinien zrozumieć że dobrze zrobił inwestując u Ciebie.
Brak Podobnych Wpisów.